Nikozja, CY
27°C
3.1 m/s
36%

SI przeciwko SI: adwokat pokonał Meta i Google, tworząc cyfrowe duplikaty ławników

15.07.2026 / 16:24
News Category

W USA zakończył się jeden z najgłośniejszych procesów sądowych ostatnich miesięcy, który może stać się punktem zwrotnym dla całej branży mediów społecznościowych. Znany amerykański adwokat Mark Lanier wykorzystał sztuczną inteligencję do przygotowania się do rozpraw i odniósł zwycięstwo nad Meta i Google.

Sprawa dotyczyła zarzutów, że produkty tych firm przyczyniają się do uzależnienia wśród nieletnich użytkowników. Ławnicy uznali obie spółki za odpowiedzialne i nakazali wypłatę powódce odszkodowania w wysokości 6 milionów dolarów.

Cyfrowe duplikaty ławników

Główną cechą procesu była niezwykła strategia Marka Laniera. Zamiast polegać wyłącznie na doświadczeniu i intuicji, adwokat wykorzystał nowoczesne modele SI do symulowania reakcji ławników.

Wykorzystując informacje z kwestionariuszy sądowych, stworzył cyfrowe modele każdego z ławników. Po każdym dniu rozpraw do systemu wgrywano nowe informacje: zeznania świadków, argumenty stron i inne materiały procesowe.

SI analizowała, które argumenty okazują się najbardziej przekonujące, a które budzą wątpliwości. Pozwalało to zespołowi Laniera korygować strategię niemal w czasie rzeczywistym i z wyprzedzeniem oceniać możliwą reakcję składu ławniczego.

Ważne jest przy tym, aby rozumieć, że sztuczna inteligencja nie „przewidywała” wyniku procesu, lecz jedynie modelowała prawdopodobną reakcję na różne argumenty, pomagając adwokatom lepiej przygotować się do kolejnych rozpraw.

Wewnętrzne dokumenty firm stały się kluczowym dowodem

Nie mniej ważną częścią procesu były wewnętrzne dokumenty Meta i Google przedstawione w sądzie.

Wśród materiałów znalazły się służbowe korespondencje i prezentacje, w których pracownicy porównywali poszczególne mechanizmy swoich usług do automatów do gry („slot machines”) i omawiali sposoby maksymalnie długiego utrzymywania uwagi użytkowników.

Zdaniem strony oskarżającej dokumenty te świadczą o tym, że firmy były świadome wpływu swoich algorytmów na zachowanie użytkowników, w tym dzieci i nastolatków. To właśnie te materiały stały się jednymi z kluczowych dowodów w toku postępowania.

Dlaczego to orzeczenie jest ważne

Eksperci zauważają, że znaczenie tej sprawy wykracza daleko poza odszkodowanie w wysokości 6 milionów dolarów.

W ostatnich latach w USA złożono setki pozwów przeciwko największym firmom technologicznym. Powodowie twierdzą, że algorytmy rekomendacyjne, nieskończone przewijanie feedu, system powiadomień i inne mechanizmy były projektowane specjalnie po to, by maksymalnie angażować użytkowników, co może negatywnie wpływać na zdrowie psychiczne dzieci i nastolatków.

Jeśli podobne orzeczenia zaczną być regularnie wydawane przez sądy, gigantom technologicznym mogą grozić wielomiliardowe wypłaty oraz konieczność zmiany zasad działania ich usług.

Sztuczna inteligencja zmienia pracę adwokatów

Wykorzystanie SI w praktyce prawniczej już dawno nie ogranicza się do wyszukiwania orzecznictwa czy przygotowywania dokumentów.

Przypadek Marka Laniera pokazuje, że sieci neuronowe zaczynają być wykorzystywane także do modelowania zachowań uczestników postępowania, analizy skuteczności argumentów i korygowania strategii procesowej w trakcie sprawy.

Jednocześnie takie metody budzą pytania wśród prawników i specjalistów od etyki. Jedni uważają je za logiczny rozwój nowoczesnych technologii, inni sądzą, że wykorzystanie cyfrowych modeli ławników będzie wymagało odrębnych regulacji prawnych.

Co będzie dalej

Zdaniem wielu amerykańskich prawników ten proces może stać się ważnym precedensem w serii pozwów przeciwko największym firmom IT. Uwagę środowiska zawodowego przyciągnęło nie tylko orzeczenie sądu, lecz także nowa strategia przygotowań oparta na wykorzystaniu sztucznej inteligencji.

Jeśli taka praktyka zyska szerokie zastosowanie, SI może stać się równie powszechnym narzędziem adwokata jak bazy orzecznictwa czy systemy analizy dokumentów. Może to znacząco zmienić sposób prowadzenia skomplikowanych spraw sądowych w najbliższych latach.

Komentarze (0)